czwartek, 9 stycznia 2014

znów zaległosci

Jakoś ostatnio dziwnie szybko chodzi zegar-przestaje nadążać ze wszystkim MAM DOŚĆ REMONTU do tego Kamil miał 40 C gorączki która nie dawalo się zbic przez 12 godz. i zadnych innych objawów-po drugiej wizycie dostalismy antybiotyk i skierowanie do szpitala Na szczeście goraczka troche po konskiej dawce leków zaczela spadać a młodego zaczeło bolec gardło czyli okazało się że ma angine-ale strachu najedeliśmy sie bo lekaz juz zaczoł podejrzewać coś gorszego Tak że święta spędziliśmy przed telewizorem,ja z drutkami więc troche humor mi poprawiły a to grudniowe golfiaki Nawet wam nie złożyłam życzeń światecznych ale bylam tak zmęczona sprzataniem,nerwami i przygotowaniami do świat że miałąm dość-dopiero trzecia ekipa 2 dni przed świetami skończyła prace,mielismy pecha trafiając na pseudo fachowców od gładzi;15metrowy pokój a 2 miesiace pap
rania

sobota, 23 listopada 2013

już czas

Pomału już światecznie zaczyna się robić w mojej pracowni-czyt.byle gdzie bo w domku dalej remont i wszedzie kurz i graciarnia ale można powiedziec że sezon świąteczny rozpoczęty

środa, 6 listopada 2013

nowe chusty

Dawno mnie tu znow nie było-ale jestem usprawiedliwiona,myśl że czeka mnie operacja i sam pobyt w szpitalu nie nastarajaja optymistycznie W czasie pobytu w szpitalu powstały 3 chusty

środa, 25 września 2013

moje pierwsze szydełkowe zabawki

To znowu ja- jakis czas temu powstały moje pierwsze prawdziwe zabawki mistrzostwo świata to nie jest ale już widze światełko w tunelu

wtorek, 25 czerwca 2013

Powrót

Po tak długiej przerwie nawet nie będe odpowiadać na komentarze-dawno zapomniałyscie juz co tam było napisane

Dzis pochwale się tym co ostatnio robiłam
szydełkowe szorty znalezione w sieci-wersja dla mamy i córki




niedziela, 27 stycznia 2013

Anioły

Urszula97,Ninkaw,AnitaM,Violetta666-dziekuje
Agata-dziekuje,zwłaszcza tego robaczka:-D
Lucja-witaj w moim świecie.Już do Ciebie zaglądam


Tak jak obiecałam zaczynamy ubiegłoroczne zaległości-dziś anioły

szydełkowe-duże 20-25cm




decouapage

niedziela, 20 stycznia 2013

Prawie sweter z gruchą


Dziękuje wszystkim za życzenia świąteczne i noworocze
ja niestety nie dałam rady-wirus rozłożył  mnie skutecznie-jeszcze do tej pory jakiś dziwny powracający kaszel mnie męczy

Ostatnio u mnie normalka że mam ze wszystkim zaległości-wiec będę was troche męczyła ubiegłorocznymi"dziełami"
Na poczatek ostatnia robótka przedświateczna-sweterek z gruchą,zdążyłam w ostatniej chwili-dotarł do właścicielki w Wigilie
Niestety włóczka jasniejsz niz w orginale bo nigdzie nie umiała dostac na szybko takiej jak trzeba-a orginalnej peoni nie produkuja
Na szczęscie klientce się podoba.